A A A

Laskowski

  • Wianek

     

     

     

    WIANEK.

    Hej! po srebrnej Wiśle
    Kwietne wianki płyną —
    Patrzę a poglądam:
    Który twój, dziewczyno!

    Patrzę, upatruję
    Przez duszę, przez oczy
    Po tej naszej Wiśle,
    Co się falą toczy!

    Patrzę, wypatruję
    Od samego ranka,
    Bo mi dusznie trzeba
    Twego, Maryś, wianka!

    Hej! uźrałem — płynie
    Po rzecznej głębinie,
    Z czerwoną wstążeczką,
    Cały w rozmarynie!

    Hej! dojrzałem — płynie,
    Kiej lilijka wodna;
    Trzeba go pochwycić,
    By nie poszedł do dna!

    Choćby przyszło, Maryś!
    Oddać serce, duszę —
    Skoczę do Wisełki,
    Wyłowić go muszę!

    Hej! po srebrnej Wiśle
    Kwietne wianki płyną...
    Choćby życiem płacić,
    Ujmę twój, dziewczyno!

    Choćby życiem płacić,
    Choćby iść pod wodę —
    Byle twój wianeczek
    Uzyskać w nagrodę!

    Byle go uzyskać
    Na krzynę, na trocha,
    Na tę jedną chwilę,
    Kiedy serce kocha!

    Kiedy serce kocha,
    Bije zawieruchą,
    Będę miał twój wianek
    I ciebie, dziewucho!

    Byle mieć na chwilę,
    Upiąć wedle serca,
    Nim go inny weźmie
    Z ślubnego kobierca!

    Nim go inny weźmie,
    Nim inny odbierze,
    Raz jeden przycisnąć,
    Pokochać raz szczerze!

    Raz jeden, jedyny!
    Raz jeden, dziewczyno!
    A potem... niech płynie
    Tam, gdzie inne płyną!

  • Już powiało jesienią

  • Rozhulała się

  • Wyjechali tatuś